^Powrót na górę

CV Liceum Ogólnokształcące im. Zbigniewa Herberta

Dzień otwarty CV Liceum Ogólnokształcącego

 Wszystkich Uczniów szkół gimnazjalnych zainteresowanych wyborem szkoły ponadgimnazjalnej zapraszamy na

Dzień Otwarty CV Liceum Ogólnokształcącego,

który odbędzie się 18 marca 2019r. o godz. 18.00 w budynku szkoły przy ul. Vincenta van Gogha 1 w Warszawie

Więcej informacji można znaleźć w zakładce Strefa rodzica/Rekrutacja

 

Wszystkich Uczniów szkół podstawowych zainteresowanych wyborem szkoły ponadpodstawowej zapraszamy na

Dzień Otwarty CV Liceum Ogólnokształcącego,

który odbędzie się 25 marca 2019r. o godz. 18.00 w budynku szkoły przy ul. Vincenta van Gogha 1 w Warszawie

Więcej informacji można znaleźć w zakładce Strefa rodzica/Rekrutacja

 

 

Teatr Lektur Szkolnych

Teatr Lektur Szkolnych

„Dziady” cz. II - Adama Mickiewicza - inscenizacja w kinie „Elektronik”          Spośród różnorodnej twórczości poety-wieszcza - Adama Mickiewicza - niepodważalnie wzbogacającej dorobek kulturowy Polski - możemy wyłowić cykl dramatów romantycznych, doskonale znany wszystkim i skrupulatnie omawiany w szkole. Mowa o czteroczęściowych „Dziadach”.  Doceniane i lubiane (mniej lub bardziej), to niewątpliwie lektury, które warto znać. Poszczególne części, bądź całość cyklu, często są wystawiane przez polskie teatry.  
         Trzy klasy licealne: 2B, 2E, a także 3A, wzięły udział w jednej z interpretacji dzieł Mickiewicza.  
7 listopada w ramach lekcji odbyła się wycieczka do kina „Elektronik”, gdzie uczniowie naszej szkoły zapoznali się z adaptacją sceniczną drugiej części „Dziadów”.  
Inscenizacja rozpoczęła się recytacją jednego z aktorów wiersza „Upiór”, który otwiera tę część dramatu. Od początku spektakl opierał się na tajemniczości i nastrojowości, niejednokrotnie przyprawiając o dreszcze. Moim zdaniem, aura, która towarzyszyła aktorom, a także urozmaicający element audiowizualny (na przykład przedstawiający obraz Józia i Rózi), rodem z galerii sztuki nowoczesnej, rekompensowały inne niedoskonałości przedstawienia. Kwestie aktorskie można by podzielić na trzy kategorie - te czytane prosto z dramatu - wypowiedzi Guślarza, te wyuczone na pamięć, na przykład fenomenalna otwierająca sztukę recytacja wiersza, a także nagrane wcześniej wypowiedzenia. Uważam to za ciekawy zabieg, który przyciągał uwagę widza. Elementem skromnej scenografii był zawieszony ekran, który imitował okno. Wyświetlano na nim postaci, które nie uczestniczyły fizycznie w wystawianym utworze - na przykład Widmo. W ten sposób o wiele lepiej można było wprowadzić odbiorców w upiorny nastrój, który zapewniały na przykład: zarys postaci w jaskrawych kolorach, zniekształcone obrazy, pojawiające się przy akompaniamencie piorunów. Grozę, tajemniczość budowało także światło - nieustannie przygaszone. Całość odbywała się w półmroku, niekiedy przerywanym przez błyski.
Jednakże brak ruchu na scenie, statyczność aktorów, których gra w większości polegała jedynie na tym, że po prostu tam stali, w dodatku tyłem do widza, sprawiała wrażenie amatorszczyzny - a nie artyzmu. A przecież to aktorzy-artyści nadają sztuce sens, charakter, przyciągają uwagę i mają kluczowy wpływ na odbiór dzieła - nie tylko sam scenariusz i idea. Widzów rozpraszał także zawodzący mikrofon, a nudę dopełniały niektóre, niestety, monotonne wypowiedzi.  
         Podsumowując - zaprezentowany względnie ciekawy pomysł na wystawienie drugiej części „Dziadów”, został przytłumiony jego realizacją. Po przedstawieniu nadszedł czas na wystąpienie jednego z aktorów, który opowiedział o życiu i twórczości Adama Mickiewicza. Odbiór, cóż, większość uczniów w trakcie wystąpienia osiągnęła apogeum znudzenia i marzyła jedynie o wyjściu z sali, co zauważył nieco zirytowany prelegent.

Jednak - jak zwykle bywa - wśród widzów znalazła się grupa osób z entuzjazmem oceniających całość spektaklu, co nie skazuje występu na stuprocentową porażkę.  
         Reasumując - uważam, że z każdego kontaktu ze sztuką, nieistotne czy elitarną, czy też masową, udaną, czy niefortunną, można wyciągnąć stosowne przemyślenia, wnioski na przyszłość. Natomiast
druga część „Dziadów”, jako lektura obowiązkowa i wracająca niczym mantra, może nas jeszcze zaskoczyć – choćby pojawieniem się na egzaminie maturalnym.

Uwagami podzieliła się Wiktoria Wojciechowska z klasy 2E

 

 

 

Copyright © 2013. CV Liceum Ogólnokształcące  Rights Reserved.